Zaloguj się do konta

Zimowe wędkowanie na Pilicy.

Po niedawno przeprowadzonym rekonesansie pewnego odcinka rz.Pilicy postanowiłem wybrać się teraz już z wędką w poszukiwaniu zimowych płotek .Miejsce połowu to wcześniej wybrane miejscówki. Trudno siedzieć zimą w domu gdy za oknami wiosna/+11st/.Mało jest chyba wędkarzy którzy są obojętni na tak sprzyjające warunki. Jako że jestem z innego okręgu załatwiłem sobie w Tomaszowie Maz. pozwolenie na wędkowanie. Posiadając taki dokument mogę już na pewniaka wyruszać na łowisko. Przy okazji załatwiania zezwolenia dowiedziałem się gdzie można nałowić ryb które napływają tutaj z rz. Wisły. Wiadomość potraktowałem jednak z przymrużeniem oka. Zaopatrzony w pinki i zanętę płociową postanawiam następnego dnia wyruszyć na upatrzone miejsca. Moja wyprawa to będzie już inauguracja sezonu wędkarskiego. Jakoś w tym roku wcześniej. Czy coś złowię,wielka niewiadoma. Rano termometr wskazuje 7st.a więc jest dobrze ale wiatr taki że głowę chce urwać. Ja z tak błahych powodów decyzji nie zmieniam. O godz.10 jestem nad wodą. Wokół żywej duszy. Może i lepiej bo znów by się pukali w czoło na mój widok. Zajmuję sobie upatrzone stanowisko i przygotowuje się do wędkowania. To trwa tylko kilka minut gdyż postanowiłem łowić tylko na bacika 5 m. To moja ulubiona metoda łowienia. Kilka małych kulek zanęty do wody i rozpoczynam łowienie. Zestaw oczywiście delikatny,przynętę stanowią pinki. Nie zliczył bym ile razy zestaw spenetrował łowisko. Przez godzinę nie zaliczyłem nawet puknięcia. Po pewnym czasie troszkę się przejaśniło i nastąpiło pierwsze branie. Kuchy się zdarzają a więc rybki nie zaliczyłem. Na następne branie czekam ok 15min. Zacinam, czuję na haczyku rybę i wewnętrzną radość. Zacięta rybka to płotka. A więc sukces. Fotka,buźka i rybka do wody. Następnego brania już nie było. Zaczęło się robić mocno zimno więc postanowiłem zakończyć połów. Pierwsza rybka zaliczona. A więc sezon wędkarski rozpoczęty pomyślnie. Mała rzecz a jednak cieszy. Dobry nastrój został zakłócony widokiem sterty śmieci. Wygląda na to że to nie wędkarze. Ale syfiarze to na pewno. Teraz pora do domku /1km/ na zimową herbatkę.

 

Opinie (10)

barrakuda81

Mnie tak nad Wisłę już ciągnie ale wytrzymam jeszcze parę tygodni:) [2018-01-30 19:16]

erykom

Od marca już i ja ruszam z bacikiem na krasnopiórki :)) [2018-01-30 20:43]

piotr 0206

kol.barrakuda81.Nie czekaj.Na Wiśle już bierze rybka.Poczytaj materialy.Powodzenia. [2018-01-31 06:11]

fisch 73

W młodości tam łowiłam.Kąpałam się też.Piękna rzeka. [2018-02-02 10:49]

mazur123

Po wpisach widać że wędkujesz w różnych rejonach, czyli trochę wód poznałeś. Na Pilicy często wędkujesz? Syfiarze też strasznie mnie denerwują, ale to odrębna historia, połamania!!! [2018-02-06 09:28]

piotr 0206

Lata młodości spędziłem nad brudną rzeką Pilicą.Na moim odcinku od zakładu TZWS nie było życia biologicznego. Na ryby jeżdziliśmy w górę rzeki.Zalewu Sulejowskiego nie było.Do wędkowania w tym rejonie powróciłem po 50latach. Mogę stwierdzić że rybka w Pilicy jest. Rekreacyjnie można spędzić czas.Oprócz wędkowania można bezpiecznie się kąpać oraz popływać kajakiem.Piękna rzeka.Pozdrawiam. [2018-02-06 11:05]

ryukon1975

Zima na zdjęciach tylko kalendarzowa więc można łowić, nie wszędzie jest tak różowo.:) [2018-02-09 06:01]

Samotnik

Tak Pilica to piękna rzeka. Szkoda że od żródeł to już nie to co 40 lat temu. Wąski i płytki strumyczek jeszcze częściowo wyprostowany. Zgroza. Oj biedne te pstrągi które kiedyś miały się gdzie rozmnażać.   [2018-02-09 10:18]

Sith

Na przełomie lat 80/90, gdy chciałem coś złowić, zawsze wybierałem się nad Pilicę w rejonie Kurnędza. Nie było przypadku żebym nie złowił kilku okoni albo szczupaka. Pewnego razu, na czerwoną gumę imitującą rosówkę połakomił się nawet lin (prawidłowo zacięty dość głęboko w gardle). Teraz rzeka tam martwa, chyba nic nie pływa, bo nawet okoliczni tubylcy radzili zmienić łowisko... ;-( [2018-02-15 09:49]

cezaryvi

gdzie na wisle macie dobre miejscowki?? chodzi mi o okreg radom [2018-04-22 13:55]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Społecznościowy Portal Wędkarski wedkuje.pl
2008 - 2018