Zaloguj się do konta

Metody połowu ryb jeziorowych.

Metody połowu ryb jeziorowych.

Okonie na żywca

Okoń jest rybą pospolicie występującą w naszych wodach. Zamieszkuje jeziora oraz rzeki,w stawach jest bardzo rzadko występującym gatunkiem. Cechą odróżniającą okonia jest duży otwór gębowy, pierwsza płetwa grzbietowa ostro zakończona oraz łuski typu ktenoidalnego(zgrzebłowate). Okoń nie osiąga wielkich rozmiarów, dorasta do 2kg masy ciała oraz długości 45cm. Wymiar ochronny okonia to 15cm. Ryba ta wyciera się wczesna wiosną, kiedy woda w jeziorze jest jeszcze zimna. Wylęg okonia żywi się zooplanktonem, potem okoń staje się drapieżnikiem polującym przede wszystkim na słonecznicę, różankę oraz większe egzemplarze na ukleję i płoć. Chociaż nie pogardzi też mniejszymi osobnikami tego samego gatunku.

Okonie łowię kiedy jest wietrznie, jak na jeziorze jest duża fala żerują najlepiej. Mimo niewielkich rozmiarów ryba ta jest chętnie poławiana przez wędkarzy, prawdopodobnie dlatego, że ma smaczne mięso. Okoń żeruje przez cały dzień, szukamy go tam gdzie gromadzi się słonecznica oraz różanka. Sprzęt do połowu tej ryby to kij o dużym ugięciu(miękki), żyłka 0,18, haczyk 8 oraz spławik 2g. Słonecznica takiego spławika nie wciągnie pod wodę, a okoń nie wyczuje jego oporu. Przynętę zahaczamy hakiem przez nozdrza rybki od góry, dzięki temu żyje ona dłużej. Kabłąk kołowrotka jest otwarty, czekamy aż okoń wybierze kilka metrów żyłki, wtedy zacinamy. 

Sandacze z jeziora.

Sandacz jest rybą bardzo rzadko występującą w jeziorach, częściej występuje w rzekach. Sandacz dorasta do kilkunastu kilogramów masy ciała oraz długości do jednego metra. Podobnie jak okoń ma pierwszą płetwę grzbietową ostro zakończoną, łuski zgrzebłowate. W odróżnieniu od okonia posiada kilka rzędów zębów. Sandacze żywią się przede wszystkim okoniami oraz płocią. Tarło sandacza odbywa się wiosną, sandacze tworzą tzw. gniazda, które chronią. Wymiar ochronny sandacza to 50cm. Średnia masa ciała to 5kg oraz 65cm długości. Ze względu na smaczne mięso sandacz jest rybą bardzo gospodarczo cenioną.
Sandacze są rybami łowionymi bardzo różnymi metodami. Moja metoda łowienia jest bardzo prosta i skuteczna. Najpierw trzeba sandacze znaleźć, co nie jest trudne, szukamy spławiającej się drobnicy, pod nią żerują sandacze. Po namierzeniu stada uklei lub płoci wykonujemy dalekie rzuty w to miejsce, a po dotknięciu przynęty o powierzchnię wody zaczynamy ją ściągać. Sandacze największe pierwsze uderzają. Stosuję tylko jedną przynętę na sandacze, dużą obrotówkę nr.4 z czerwonym chwostem. Sprawdza się praktycznie wszędzie. Do dużych obrotówek nie trzeba stosować przyponu. Drugą metodą jaką stosuję jest żywcówka, zestaw jest bardzo prosty. Wędka karpiowa, kołowrotek, żyłka 0,20 oraz haczyk nr 8. Przynętą jest żywa ukleja zahaczona za nozdrza, kabłąk kołowrotka jest otwarty. Po braniu trzeba odczekać 3 minuty i zaciąć.

Szczupaki wiosną, latem i jesienią.

Szczupak żyje przede wszystkim w jeziorach typu linowo-szczupakowych oraz w stawach i rzekach. Od innych ryb różni się torpedowatym kształtem ciała, wielka paszczą z licznymi zębami, jest ich kilkaset oraz łuską cykloidalną. Ryba ta dorasta do 20 kilogramów masy ciała i długości do 1,5 metra. Samice są większe niż samce. Szczupak trze się wczesną wiosną, jego okres ochronny trwa od lutego do  maja. Wędkarsko jest rybą bardzo cenioną ze względu na rozmiary, waleczność oraz smaczne mięso. Średnia masa to 5 kilogramów przy długości około 70 cm. Szczupaki żywią się płocią, okoniem oraz karasiem. Wymiar ochronny to 50cm.

Do połowu tego gatunku ryby, używam kija spinningowego o wyrzucie 5-15g, oraz 10-30g. Żyłki 0,18. Pierwszy kij sprawdza się na przynęty gumowe, szczególnie polecam kopyta relaxa o długości 5,5cm(lub trochę mniejsze), białe z czerwonym lub białe z czarnym grzbietem. Główek używam wyłącznie gamakatsu. Kopyta sprawdzają się na każdej wodzie, nie ważne czy to staw, rzeka czy jezioro. Przyponów używam własnej produkcji z żyłki odpowiednio wiązanej. Ważne żeby przypon wiązać z żyłką główną  minimum w trzech miejscach (przekładamy przynętę z przyponem trzy razy).Wtedy mamy pewność że przypon wytrzyma zmagania z dużymi egzemplarzami ryb tego gatunku, a my nie stracimy ryby życia. Drugiego kija używam do obrotówek, wahadłówek oraz woblerów. Na stawach rzucam pod drugi brzeg i po kilku sekundach ściągam zestaw, w jeziorach szukam szczupaków pomiędzy grążelem oraz w miejscach gdzie pływają stada płoci oraz wzdręgi. Inną metodą połowu szczupaków jest zestaw z żywcem. Wędka karpiowa, multiplikator, plecionka 0,20, spławik 6g, oraz kotwica z metalowym przyponem. Żywca zbroimy za grzbiet.

Metody połowu karpia i amura.

Ryby tych gatunków zamieszkują stawy oraz jeziora. Ponieważ nie trą się w naszych wodach trzeba jeziora i stawy nimi zarybiać. Karp ma bardzo wygrzbiecone ciało, amur owalne łuski cykloidalne. Oba te gatunki dorastają do dużych rozmiarów, największe osobniki ważą po około25 kg, przy długości około jednego metra. Karpie są wszystkożerne, amury odżywiają się roślinnością. Średnia wielkość tych ryb to 5kg oraz długość 50cm. Karp i amur okresu ochronnego nie posiadają, wymiar ochronny dla karpia to 30cm, a amur wymiaru ochronnego nie posiada.

Karpie i amury latem żerują najlepiej, można je łowić w każdym zbiorniku wodnym. Coraz więcej wód z roku na rok jest nimi zarybiana. Najlepszą metodą ich połowu jest lekka gruntówka lub wędka spławikowa. Jeżeli chodzi o gruntówkę to zestaw jest bardzo prosty, składa się z kija karpiowego, żyłki 0,18,haka karpiowego oraz jednej lub kilku śrucin (w zależności jak daleko chcemy zestaw zarzucić). Śrucinę umieszczamy około 45cm od haczyka. Po zarzuceniu czekamy aż zestaw dotrze do dna i lekko napinamy, branie rozpoznajemy po naciągnięciu lub zluzowaniu żyłki i natychmiast zacinamy. Przynętą są ziarna kukurydzy zaczepione za skórkę na haczyku, 3 lub 4 sztuki. Kukurydza może też być zanętą. Takim zestawem wykluczamy brania mniejszych ryb. Drugą metodą połowu tych ryb jest wędka spławikowa. Zestaw składa się z wędki karpiowej, żyłki 0,18, haka karpiowego, lekkiego spławika 1-2 gramów. Przynętą jest kawałek skórki od chleba.

Zasiadka na lina.

Lin jest rybą często w Polsce spotykaną. Zasiedla jeziora, stawy oraz wolno płynące odcinki rzek. Samiec lina podczas tarła posiada wysypkę godową, od samicy odróżniają go zaokrąglone płetwy brzuszne oraz wielkość. Samice są większe od samców, ikrę składają na roślinach zanurzonych w wodzie, na rogatku oraz moczarce. Tarło lina rozpoczyna się latem, a kończy jesienią. Lina od innych ryb odróżnia zielonkawy kolor(czasem złoty) oraz owalny kształt ciała. Wymiar ochronny lina wynosi 25 cm, ryba ta osiąga wagę do 3 kilogramów oraz długość do 60cm.Lin żywi się bezkręgowcami wodnymi, ślimakami oraz wszystkim co znajdzie w mule. Średnia waga lina to 1,5 kilograma. Ryba ta jest bardzo płochliwa i przy jej połowie na wędkę trzeba zachować ciszę(szczególnie duże osobniki).
Lin to piękna ryba i jest celem wielu wędkarskich zmagań. Ryba ta zaczyna żerować w maju i można ją łowić do późnej jesieni. Najczęściej jest łowiona w miejscach gdzie jest dużo roślinności,w niezbyt głębokich jeziorach typu linowo-szczupakowym lub w stawach. Miejsce połowu to przybrzeżne partie jeziora, łowimy go na niewielkiej odległości od brzegu, zawsze z dna, na lekkie zestawy. Można także wyciąć w trzcinie niewielkie oczko i je nęcić przez kilka dni, dno można ugnieść nogami, przydatne są do tego celu wodery. W takim miejscu umieszczamy zestawy i czekamy na efekty. Zanęty używam leszczowej Traper-a, jest dobra również na liny. To sprawdzona zanęta tam gdzie wędkuję, ciągnie do niej również  płoć, która jest przyłowem. Zestawy umieszczamy zawsze na dnie, liny pobierają przynętę praktycznie tylko z dna. Spławik w takim zestawie jest zawsze pochylony nad wodą, a wędkarz ma pewność że zestaw leży na dnie. Zestaw składa się z wędki karpiowej, żyłki 0,18, przyponowej 0,14 oraz ze spławika 0,5-2 gramów i haczyka 8. Na mniejsze egzemplarze tego gatunku używam zestawu troszkę innego, bata o długości 5 metrów, żyłki 0,16, przyponowej 0,14. Przynęt używam różnych, są to-dżdżownice, ziemniak na słodko (gotuję go z dodatkiem szczypty cukru wanilinowego), kluski ziemniaczane oraz białe robaki. Duże liny trzeba holować ostrożnie i zmęczyć, przed podebraniem(podbierak jest niezbędny). Im większy lin tym brania są bardziej delikatne, ja daję linowi zawsze odpłynąć z zestawem, a po kilku sekundach zacinam. Życzę powodzenia i udanych holów.

Wiosenna płoć.

Płoć jest rybą zasiedlającą niemalże wszystkie zbiorniki wodne. Występuje w rzekach, jeziorach oraz w stawach. Płoć można rozpoznać po małych rozmiarach ciała, łusce cykloidalnej oraz otworze gębowym małym końcowo zakończonym. Podczas tarła występuje wysypka tarłowa. Płoć jest pokarmem wielu ryb drapieżnych, szczupaków oraz sandaczy i sumów. Płotka trze się w kwietniu oraz maju. Nie podlega okresom ochronnym, nie posiada też wymiaru ochronnego. Płoć dorasta do 2kg masy ciała i długości 40cm. Średniej wielkości płoć osiąga 0,3 kg ciężaru przy długości około 25cm.
Podstawą w łowieniu wiosennej płoci jest wybór właściwego łowiska, wybieram jeziora o niewielkiej głębokości do 2 metrów gęsto porośnięte przez trzcinę oraz inną roślinność.Właśnie przy trzcinie szukam wiosennej płoci. W skład zestawu wchodzi bat o długości 5metrów, żyłka główna nr 16, przyponowa 14, spławik o niewielkiej wyporności 0,5-1,5 grama, haczyk nr10. Przynętą są białe robaki, zakładam jednego przez całą długość haczyka, zaczynając od grubszego końca. Latem sprawdzają się ziemniaki na słodko oraz kluski ziemniaczane. Zawsze nęcę w dwóch miejscach, pierwsze to okolica trzcin, drugie to otwarta woda. Kiedy ustają brania w jednym miejscu, przerzucam zestaw w drugie zanęcone miejsce. Zanęty do połowu płoci używam zawsze rozmoczonej, która ściąga ryby do powierzchni, co przyspiesza łowienie. Drugą metodą połowu którą stosuję jest zestaw ze sprężyną zanętową, przynęta to dwa białe robaki, zanętę robię bardzo twardą, żeby nie wypadała za każdym rzutem, to oszczędność czasu oraz pieniędzy. Płoć to bardzo waleczna ryba, w łowieniu dużych okazów tej ryby często przydatny jest podbierak. Często przyłowem jest ukleja oraz wzdręga.

Zestawy karasiowe.

Gatunek tej ryby zamieszkuje przede wszystkim stawy oraz jeziora. Karasia są dwa najbardziej znane gatunki, karaś złoty oraz srebrzysty. U karasia srebrzystego samce tego gatunku nie występują, są tylko samice. Karaś srebrzysty trze się z innymi gatunkami ryb. Karasie dorastają do 3kg masy ciała przy długości 45 cm. Przeciętna wielkość karasia to 0,5kg. Karaś ma wygrzbiecone ciało oraz łuski cykloidalne. Okresu ochronnego karaś nie posiada, wymiar ochronny to dla karasia złotego 25cm. Srebrzysty wymiaru ochronnego nie posiada.
Karasie łowie od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Miejscem zdobywania moich nowych doświadczeń są stawy oraz jeziora. Karaś jest rybą pospolitą i występuje niemal we wszystkich zbiornikach wodnych. Stosuję dwie metody jego połowu, pierwszy to bat, drugi to wędka ze sprężyną zanętową. Bat powinien mieć około 5 metrów długości, żyłka główna 0,16mm, przyponowa 0,14 mm oraz haczyk nr.8. Spławik o wyporności od 1g-2g. Najczęściej lokuję przynętę na dnie. Drugi zestaw do łowienia na większej odległości to wędzisko o akcji parabolicznej długości około 3m, żyłka główna 16 mm, przyponowa 14mm, haczyk samozacinający  8 oraz podwieszany wskaźnik brań. Do pierwszej metody używam następujących przynęt: kluski ziemniaczane, skórka od chleba, ziemniak, kanapka ziemniak z czerwonym robakiem, dżdżownice oraz białe robaki. Do zestawu na sprężynę stosuję tylko białe robaki, ponieważ dobrze trzymają się haczyka. Łowiąc na bata nęcę zanętą karaś-lin. Czasami przyłowem są liny. Na jedno łowienie zużywam pół opakowania zanęty. Przy zestawie ze sprężyną nabijam zanęty w sprężynę jak najwięcej, tak aby wypadała tylko niewielka jej ilość. To oszczędność czasu oraz pieniędzy.

Ukleja na bata.

Ukleja spotykana jest w jeziorach oraz rzekach. Można ja rozpoznać po górnym otworze gębowym, łuskach cykloidalnych, bardzo drobnych oraz niewielkim rozmiarze ciała. Ukleja dorasta do około 14cm długości ciała. Nie podlega wymiarom i okresom ochronnym. Trze się w czerwcu. Używana jest przede wszystkim jako przynęta na inne gatunki ryb np. węgorze.

Ukleja służy przeważnie jako przynęta na węgorze. Jest smaczna  smażona oraz nadaje się na zupy rybne. Ukleje łowię batem na bardzo lekkie zestawy. Używam bata o długości 5 metrów, głównej żyłki o średnicy 16mm, przyponówki 0,12 mm oraz haczyka 12. Spławiki od 0,4g do1g. Na jeziorach używam spławików na rzekę, są bardziej czułe. Łowię na jednego białego robaka , założonego wzdłuż haczyka, nadziewam go od grubszego końca. Zanęta powinna być przemoczona, ponieważ ukleje zwabiam do powierzchni i łowię na niewielkiej głębokości. Zanętę podaję bardzo często, niewielkimi porcjami. Przyłowem często są płocie, które biorą również na białego robaka. Jeżeli uda nam się przytrzymać w łowisku stado uklei, będziemy mieli obfite połowy. Zachęcam do połowów uklei bo choć to niewielka rybka to bardzo smaczna.

Leszcze na spławik.

Leszcz jest rybą zasiedlającą jeziora, rzeki oraz kanały z wolno płynącą wodą. Dorasta do 5-6 kg masy ciała przy długości 70cm. Leszcz posiada wygrzbiecone ciało spłaszczone po bokach, łuskę cykloidalną, dolny otwór gębowy. Otwór gębowy jest przystosowany do pobierania pokarmu z dna. Kolor ciała jest srebrny, u dużych egzemplarzy złoty. Średnia waga to 1,5 kg, przy długości około 50 cm. Leszcz żywi się wszystkim co znajdzie w mule, czyli ochotką oraz skorupiakami. Leszcze posiadają wysypkę tarłową, trą się latem. Okresu ochronnego, ani wymiaru ochronnego leszcz nie posiada.

Leszcz żeruje tylko jak jest nów, czyli księżyc jest zasłonięty. Wybieram miejsce w danym zbiorniku w którym łowi najwięcej wędkarzy, mam wtedy pewność że ryby są systematycznie nęcone. Brania zaczynają się około 20.00 a kończą o 6.00. Łowię około 30 metrów od brzegu, na głębokości około 3-4 metrów. Zestaw składa się z wędki teleskopowej o długości około 3m, żyłki 18mm, spławika z rurką do wkładania świetlika oraz haczyka 8. Zestaw przeciążam tak, aby spławik sam się zatapiał, po wygruntowaniu jest trochę pochylony, a ja mam pewność, że przynęta leży na dnie. Ciężarki zawieszam w odwrotnej kolejności, od haczyka największe, spławik szybciej się wyłoży i szybciej zobaczymy branie. Po wyłożeniu spławika czekam około 3 sekundy i zacinam. Przynęt używam różnych, jednak najczęściej są to białe robaki około 4 sztuk na haku lub kanapka białe z kukurydzą. Czasami łowię też na czerwone robaki. Zanęt drogich nie używam , mam swój przepis na tanią zanętę: gotuję dwa woreczki pęczaku, po wystygnięciu mieszam z kilogramem zanęty kupnej leszczowej  i zanęta tanim kosztem gotowa. Czasami dodaje też odrobinę atraktora zapachowego. Pierwsze nęcenie jest obfite, kolejne jak przestają brać ryby.
Dobrze jest ponęcić kilka dni przed łowieniem, jeśli ktoś ma na to czas - bardzo wskazane. Podczas połowu trzeba ograniczyć chodzenie po pomoście i głośne rozmowy, duże leszcze są bardzo płochliwe. Radzę zabrać szmatkę do wycierania rąk, bardzo się przydaje.

Mój sposób na węgorza. 

Węgorz jest rybą bardzo tajemniczą, zamieszkującą jeziora oraz rzeki. Wyglądem odbiega od innych gatunków ryb, posiada długą płetwę ogonową, pokrywy skrzelowe zasłonięte skórą oraz wężowaty kształt ciała. Węgorze odbywają wędrówki tarłowe. Trą się w głębinach Morza Sargasowego. Węgorz żeruje przy dnie uganiając się za rakami lub w toni żerując na stadach sielawy i uklei. Noc to najlepsza pora żerowania węgorzy. Ryby te dorastają do wagi 5kg, przy długości 140cm. Średnia waga węgorza to 1,5kg. Węgorz posiada wymiar ochronny 45cm.

Węgorze łowię przeważnie latem, choć żerują przez cały rok,od wiosny(pierwsze burze) do późnej jesieni. Najważniejsze jest wybranie odpowiedniej głębokości oraz pory żerowania tej ryby. Jeżeli chodzi o duże egzemplarze to łowisko musi mieć przynajmniej 4m głębokości. Łowię tylko wtedy kiedy jest zasłonięty cały księżyc, czyli najlepszą porą jest nów. Godziny najlepszego żerowania to okres pomiędzy 22.00-24.30. O 24.15 jest szczyt żerowania tej ryby. Używam dwóch wędzisk, jednego o miękkiej akcji, drugiego o sztywnej. Jeśli chodzi o żyłkę do pierwszej wędki 0.18, do drugiej 0.22. Hol musi być finezyjny, nie tylko siłowy. Kołowrotki muszą mieścić przynajmniej 150 m żyłki o danej średnicy. Zestaw składam następująco: używam haczyków węgorzowych, lecz zaginam zadziory żeby nie kaleczyły przynęty. Obciążenie lokuję 45 cm od haczyka, jest to zaciśniętych 5 śrucin mniej więcej o ciężarze około 0,7 grama. Kabłąk kołowrotka jest zawsze otwarty, czekam po braniu około 5 minut, aby ryba dobrze połknęła przynętę. Nie używam podwieszanych wskaźników brań, branie widzę po znikającej żyłce z kołowrotka. Teraz co nieco o przynęcie, używam dwóch jej rodzajów, chociaż rekordowe ryby łowię tylko na jedną dużą rosówkę. Mniejsze sztuki biorą również na martwą ukleję, zbrojoną za pyszczek.,

Życzę wielu sukcesów oraz obfitych połowów.

Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Czytaj więcej

Społecznościowy Portal Wędkarski wedkuje.pl
2008 - 2024