Zaloguj się do konta

Szczytówka sygnalizacyjna do wędki surfacastingowej

Witam,
Raz w roku bywam nad naszym Bałtykiem i zawsze w czasie tego pobytu chcę spróbować sił w surfcastingu.
Morze Bałtyckie ma urok i potencjał a wyobraźnia podsuwa obrazy potworów z głębin z którymi pasowałoby się zmierzyć.
Ze względu na podróż samochodem osobowym z południa Polski nabyłem teleskopową wędkę do surfcastingu firmy Okuma Alaris Tele-Surf 4,2m cw do 200g. Machnięcie nią z ciężarkiem 100 do 150 gram daje możliwość osiągnięcia przyzwoitej odległości. Wędki surfcastingowe dają możliwość dalekiego wyrzutu ale jednocześnie słabe możliwości sygnalizowania brań ze względu na poteżną szczytówkę. Oglądając filmy Pana Michała z Władek Team ( serdecznie pozdrawiam) odkryłem, że chłopaki stosują dodatkową miększą szczytówkę sygnalizacyjną firmy Dega - filmik. Szczytówkę taką zakłada się już po wyrzucie zestawu a żyłkę przekłada się poprzez otwartą pojedynczą przelotkę. Dodatkową szczytówkę można umocować poprzez specjalną przelotkę, którą należy podmienić w wędce. Surfcastingowcy często doklejają dopasowaną tulejkę w której umieszczają szczytówkę sygnalizacyjną. Koszt dwóch szczytówek sygnalizacyjnych surfcastingowych  DEGA to około ~85 PLN. Ponieważ szczytówka będzie mi potrzebna tylko przez tydzień i żeby nie wpadać w koszty postanowiłem spróbować zrobić podobną samodzielnie. W tym celu zakupiłem

  • szczytówkę zapasową z włókna szklanego:   Szczytówka Pełna Włókno Szklane - 1.5/4.0mm/600mm - Jaxon - koszt 2,5 PLN
  • przelotkę topową zapasową AWP-D8 - 8/1.4mm - Mikado - koszt 1,50 PLN
Nie dobierałem specjalnie parametrów szczytówki - oczywiście można szukać szczytówek feederowych itd ale koszt rośnie.
Rozpiłowałem przelotkę jak na zdjęciu. Udało mi się również rozpiłować wkład ceramiczny. O dziwo nie pękł w czasie piłowania.  Wkleiłem z powrotem wkład do przelotki tak aby można było wprowadzać żyłkę do środka. Przelotkę oraz pierścień wygładziłem, aby usunąć zadziory które z pewnością przecięłyby żyłkę.
Przelotkę wkleiłem do szczytówki. Połowa roboty za mną. Teraz adapter do szczytówki wędki. W swoim kramiku znalazłem kawałki rurki obciętej z obciążnika do rolety. Średnica wewnętrzna około 6 mm. Aby zniwelować różnicę w średnicach na dolnik szczytówki nasunąłem kawałek wężyka  z napowietrzacza akwariowego. Pasuje idealnie z lekkim luzem. Lekko zmiażdżyłem dolną część tulejki w imadle, tak aby szczytówka wchodziła ale nie mogła się wysunąć.
Tulejka będzie przyklejana do szczytówki wędki za pomocą mocnej taśmy – tak aby nie naruszać oryginalnej przelotki.
Całość na zdjęciach. Nie jest to nic odkrywczego a może okazać się pomocne. Koszt materiału : 4 PLN + 2 godziny pracy. Najwięcej czasu zabrało przecinanie wkładu przelotki – o dziwo, jak na tanią przelotkę - ten materiał jest naprawdę twardy – w tej cenie to chyba nie jest SiC.  Właściwie przelotka bez wkładki też by zadziałała ale skoro udało się przeciąć i nie pękło to niech zostanie. Można przelotkę wykonać z twardego drutu i zamocować za pomocą omotki i kleju do szczytówki. Ja wolałem mieć przelotkę topową na rurce.
Testy w przyszłym tygodniu. Oby pogoda była łaskawa.
 
 
 

Opinie (1)

Tomek 39

Pierwsze próby ok. Mogłaby być dłuższa nawet te 90cm jak oryginalne. [2021-08-13 11:01]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Społecznościowy Portal Wędkarski wedkuje.pl
2008 - 2021