Zaloguj się do konta

MVDE Gold Pro i nie trzeba nic więcej.

MVDE Gold Pro Bream Classic, pomimo swojej nazwy, jak dla mnie najbardziej uniwersalna mieszanka jaką stosowałem w ofercie Marcela.
Testowana przeze mnie od dwóch sezonów na różnoraki sposób, stała się flagowym punktem po który sięgam podczas czy to zawodów czy prywatnych wypraw.

W Internecie można natknąć się na wiele opisów oraz sposobów na wykorzystanie tej zanęty, jednak w większości przypadków jednak każda skłania się ku wykorzystaniu jej jako mieszankę leszczową. Ja jednak postaram się dziś przekonać, że nie musi tak być i że za jej pomocą można dostosować się pod prawie każdy gatunek.

Jednak na początku postaram się troszkę przybliżyć samą strukturę. Zanęta z pozoru typowo leszczowa, w zapachu słodka, bardzo aromatyczna w klasycznej wersji koloru jasno prażonego chleba. Jeżeli już zaczęliśmy o kolorze to wyróżniamy trzy wersje kolorystyczne:

- classic – najbardziej uniwersalna o naturalnym kolorze;

- yellow – żółta wersja classica polecana na rzeki, jednak troszkę bardziej aromatyczna moim zdaniem;

- red – jak sama nazwa mówi, czerwona wersja, nie posiadałem jeszcze, choć z opisu wynika, że mieszanka przeznaczona na porę letnią oraz na duże okazy.

Jak widać, można się domyślić , że nie tylko kolor różni poszczególne mieszanki , lecz także zapach w każdym przypadku będzie nieco inny.  Jednak moje rozważania oprą się jedynie na wersji classic.
Jak już wspomniałem kolor classica jest naturalny, nuta zapachowa bliżej nie określona lecz słodka, a w smaku jak to bywa w przypadku Marcela słonawa. Zastanawiałem się kiedyś w jakim celu dodawać sól do tego rodzaju zanęt i w tym przypadku pomogły tutaj nauki kuchenne – sól podbija słodycz, dlatego soli się delikatnie np. arbuza.

Struktura samej zanęty drobna, z widocznymi w małej ilości większymi cząstkami, która to potrzebuje nie wiele wody by uzyskać pożądaną konsystencje, lecz można także szybko ją zepsuć poprzez nie umiejętne jej nawilżenie. Najlepiej stosować zasadę domaczania na trzy razy: domoczyć do pożądanej kleistości, odstawić na chwile, domoczyć ponownie, natomiast trzecie domaczanie najlepiej za pomocą spryskiwacza.

Czas jednak przyszedł na parę konkretów, jak już wspomniałem jest to dla mnie zanęta uniwersalna, mówiąc to mam na myśli, że wystarczy jedynie dodać odpowiednie zapachy by móc obławiać wybrany gatunek. Jednak by nie być goło słownym podam parę przykładów:
Mieszanka pod leszcza:

Mvde gold pro;

5% kolendry;

5% wanilii.

Taka mieszanka najlepiej sprawdza się na wiosnę lub późną jesień. W okresach cieplejszych zamieniam wanilie na mvde caramel w ilości do 10 % - tutaj ilość uzależniona od zanieczyszczania wody. Do całości dodając nie duża ilość zanęty Super Cup, otrzymujemy fajną mieszankę na zróżnicowany rybostan, także na lina na płytkie wody.

Karpie przeplatane płociami łowiłem latem na stawie PZW opierając się na mieszance, Gold pro z dodatkiem wanilii i kozieradki w proporcjach 1/3.

Jednak jeżeli połączymy zanęty Gold Pro z Turbo jasnym 1:1 dodając kolendrę z wanilią, otrzymujemy mieszankę zbliżoną zapachem do Sensasa Gross Gardons, czyli najbardziej uniwersalna mieszanka z fabryki Sensas.  Na taką mieszankę skusimy dosłownie każdy gatunek ryby.

Udane połącznie szukając zanęty na rzekę możemy uzyskać łącząc Gold pro z silver record breme z oczywistym caramelem – często mi się sprawdza na Odrze.

Szukając propozycji pod feeder najlepiej dodać do gold pro zanęty DS Feeder, w celu poprawienia jej pracy w koszyku, oczywiście wzbogacając odpowiednimi zapachami o ile to w ogóle jest konieczne. Tutaj jednak często dodatkowo miele w młynku nie wielka cześć mieszanki w celu wytworzenia chmury smakowej, podobnie robię na wczesną wiosnę i jesień by nie przekarmiać ryb.

Jeśli zaś nie chcemy by popadać w koszty , ale chcemy zwiększyć swoje szanse na dobry połów, proponuje zastosować MVDE GOLD PRO jako swoisty dodatek zapachowy i dawkować na 3 kilogramy neutralnej bazy zanętowej kilogram ww. mieszanki. Zmniejszy to koszty samej zanęty bardzo mocno, jednak sama zanęta zyska fantastyczny zapach oraz większą skuteczność.

Podanymi przykładami łowiłem głownie na stawach PZW, kanałach oraz stawach sekcyjnych. Każdorazowo o ile nie popełniałem błędu skutkowało to dobrym lub bardzo dobrym wynikiem końcowym.
Oczywiście wszystkie rozważania są na temat samej mieszanki zanętowej, a to często wycinek tego by uzyskać dobry efekt.  Przyznam się tutaj, że nie raz czytałem, że mieszanki słynnego marcela nie sprawdzają się wszędzie, co nie raz mnie dziwiło jak widziałem swoje wyniki. Jednak po czasie mogę chyba wysnuć pewne wnioski dlaczego tak jest, otóż zauważyłem, że Gold Pro jak i inne zanęty z rodziny MVDE odstają mocno od konkurencji w momencie jak zaczynałem ich używać nie mieszając z glinami, czyli mówiąc prościej w postaci skoncentrowanej. Moim zdaniem jest to dlatego ( i mowie tutaj głównie o zawodach) ryby nie chętnie podchodzą do silnych zapachów, nawet łowiąc w silnie zabrudzonych wodach. Sytuacja zmienia się szybko jak odpowiednio ją zubożymy, wtedy dopiero można zauważyć skuteczność mieszanek.

Osobiście także w mojej ocenie, MVDE GOLD PRO Classic jest dużo lepszym wyborem niż legendarne już Turbo, ponieważ zauważyłem, że obie mieszanki są bardzo uniwersalne, jednak gold pro ściąga większe ryby w pole nęcenia. Mała dygresja jak już poruszyłem temat Turbo, owa mieszanka pachnie dokładnie jak zanęta Champion Feed Wonder Bronze/Black, tak więc można w przypadku braku dostępności Turbo podeprzeć się zamiennikiem .
Oczywiście istnieje wiele więcej kombinacji omawianej zanęty, chciałem tylko w tym artykule pokazać moje sprawdzone i ulubione, które nie jednokrotnie mi się sprawdziły i z czystym sumieniem mógł bym polecić.

Opinie (3)

hakon

Kolendre dodajesz mielona?? Te 5 % to od suchej masy?? Pozdrawiam [2019-11-04 07:13]

patryk-kociemba

kolendry świerzo mielonej dodaje i tak 5% suchej masy . [2019-11-04 07:24]

patryk-kociemba

*świeżo [2019-11-04 09:12]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Społecznościowy Portal Wędkarski wedkuje.pl
2008 - 2019