Zaloguj się do konta

Black Rock II 2,75 m, c.w. 7-30 g

Jak co roku przy jesieni wzięło mnie na wędkarskie powroty do przeszłości. Wśród opadających dookoła różnokolorowych liścii wszędzie widziałem szczupaki. Więc powrót do podchodów za tym drapieżnikiem był nieunikniony. W związku z tym postanowiłem skompletować nowy zestaw na szczupaka pod obecnie panujące warunki w łowiskach. Stanąłem przed wyborem wędziska, kołowrotka i plecionki.

Lekki zestaw na szczupaka

Podstawą i początkiem zestawu jest niewątpliwie wędzisko. Więc z uporem osła zacząłem przeglądać oferty i rozszyfrowywać specyfikacje techniczne poszczególnych serii jak i modeli. Interesował mnie lekki zestaw na bardzo płytkie aktualnie wody bieżące. Jako że miał być to kij pod szczupaka jak i przynęty na ten gatunek z góry ustaliłem że kij ma mieć ciężar wyrzutowy do 30 g. Tyle miało wystarczyć by ogarnąć masę przynęt potrzebnych w danych warunkach. Planowałem najczęściej używanie przynęt 10-12,5 cm na główkach 10-15 g. Z powodu dość trudnych ciągle warunków na brzegach potrzebny był mi kij dłuższy tak by móc podczas łowienia omijać nim zarośla na brzegach. Wszelkie trawy i krzewy są ciągle mocno uciążliwe. Same brzegi to często strome urwiska z brakiem podejścia do wody. Krótkim kijem nie sposób podać przynętę w "bramkę" pomiędzy krzakami wikliny o szerokości 2 m kiedy lustro wody jest 1,5-2 m poniżej moich stóp . Miał to być kij z mocnym mięsistym blankiem, czułą szczytówką, szybki i cięty. Ostatecznie wybór padł na wędzisko BLACK ROCK II 2,75 m, c.w. 7-30 g. Nie jestem zwolennikiem łowienia szczupaków na kije o cw 10-20 g. Takie kije nie służą do łowienia szczupaków w dzikich wodach. Dlatego wędzisko na szczupaka musi dla mnie mieć swoją moc i masę tak jak i jego cel czyli duży szczupak.  Kompletowany sprzęt określiłem dla własnych potrzeb jasno jako lekki zestaw na szczupaka. Każdy inny ukierunkowany na połów tego gatunku mógł z ciężarem wyrzutowym iść tylko w górę.

BLACK ROCK II 2,75 m c.w. 7-30 g

Wędzisko od pierwszego spojrzenia na nie zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Świetna klasyczna tonacja barw połączona z świeżymi komponentami takimi jak dzielony dolnik czy niskie przytulone do blanku przelotki. Dzielony dolnik wędziska wykonany jest z pianki EVA. Przelotki typu SiC mają bardzo niewielkie rozmiary. Są lekkie a w ich nowatorskiej stylistyce mocno czuć trendy rynku japońskiego. Blank uzbrojono w jedenaście przelotek co dodaje mu silnego charakteru BLACK ROCK II jest wyposażony w zaczep na przynętę. Długość transportowa wędziska wynosi 141 cm.

Wędzisko ma masę 173 g. Mieści się ono w średnim przedziale, jednak dla mnie nie jest to wada. Zamierzeniem producenta było wędzisko mocne, trwałe i pewne. Takich cech nie da się uzyskać robiąc kij z papieru. Wiem że wielu młodszych wędkarzy ocenia sprzęt typu wędzisko czy kołowrotek według masy i im mniej to według wielu z nich lepiej. Jednak to nie prawda. Dobry sprzęt wykonany z dobrych materiałów musi swoje ważyć. Wędzisko przy swojej długości ma stosunkowo krótki dolnik. Jego długość wynosi 26 cm. Należy o tym pamiętać dobierając do niego kołowrotek. Jeśli wybierzemy zbyt lekki kij będzie mocno niewyważony. Dlatego wybrałem do niego Ryobi Ecusima 3000Vi o masie 302 g. Ten kołowrotek wyważa wędzisko dokładnie w miejscu gdzie znajduje się zaczep na przynętę co pozwala już komfortowo łowić.

Do produkcji blanków wędzisk BLACK ROCK II zastosowano konstrukcję wysokomodułową opartą na grafitach japońskiej firmy TORAY. Użyto grafit o podwyższonej sztywności 42 mln PSI w warstwach zewnętrznych blanku. W rdzeniu i środkowej części zastosowano grafit wytrzymałościowy 24 oraz 30 mln PSI. Pozwoliło to uzyskać wędzisko bardzo szybkie, dynamiczne i bezkompromisowe. Ugięcie blanku określiłbym jako półparaboliczne. Przy tych cechach zachowana jest bardzo dobra czułość szczytówki która pięknie pokazuje pracę przynęty na odpowiednim niezbyt długim odcinku. Ogólnie wędzisko to bardzo uniwersalny kij na rzekę. Na ryby typu kleń czy boleń może być dla wielu wędkarzy za twarde jednak można tą cechę zniwelować używając odpowiedniej żyłki i właściwie ustawiając przy tym hamulec kołowrotka.

Sugerowana przez producenta moc linki do tego wędziska wynosi 10-16 lbs. z własnych doświadczeń dodam że nie należy używać plecionek o mocy ponad 10-11 kg. Poprzez plecionki o większej średnicy mocno tracimy na komforcie łowienia. Sprawdziłem przypadkowo kupując wraz z wędziskiem plecionkę Silk TOUCH 8X NEON 0,14 mm, 13,80 kg. Było to już lekko za dużo. Niestety pomimo że przed zakupem obejrzałem kilka filmów na temat tego wędziska jak i przeczytałem sporo nic na ten temat nie wychwyciłem. Średnica linki ma odniesienie również do masy używanych przynęt i oczywiście odległości rzutów jakie nimi osiągniemy. Wędzisko opisano jako 7-30 g. Najlepsze wyniki jak i łatwość oddawania rzutów można osiągnąć przynętami o masie około 10-30 g. Można lekko przekroczyć górną granicę cw bez szkody dla wędziska. Przynęty w dolnym zakresie ciężaru wyrzutowego 7-9 g słabiej ładują kij i dystanse rzutów się skracają.

Rzeka jego żywiołem

Wędzisko można znaleźć w bardzo atrakcyjnych cenach. Kupiłem go za 225 zł uważam że jest świetnym kijem dla rzecznych wyjadaczy którzy nie czekają złotą rybkę na kiju. Za tą cenę może również śmiało służyć początkującym do nauki wędkarstwa na rzekach. Cechy takie jak dodatkowe zabezpieczenie blanku przed uszkodzeniami mechanicznymi bardzo się w tym czasie przydadzą.  Wykonane zostało w technologi MatriX Shield. Technologia ta polega na nawijaniu kilku bardzo cienkich i precyzyjnie szlifowanych warstw taśmy węglowej. Jestem pod bardzo pozytywnym wrażeniem tego wędziska. Śmiało bez najmniejszych oporów polecam je wszystkim których żywiołem jest rzeka nie tylko jesienna oraz wszelkiego rodzaju gumy jako przynęty.

Dużo pozytywów padło w tekście. Pomimo że im dłużej piszę i czytam coraz dalej mi do używania słów wspaniałe, doskonałe, przypadło mi do serca.  To nie moja, matka, żona czy kochanka. Nauczyłem się ważyć słowa. Podsumuję krótko wędzisko jest dobre i warte swojej ceny. Podstawowym warunkiem by być z niej zadowolonym jest  prawidłowe skompletowanie zestawu i użycie go w odpowiednim miejscu do właściwych celów.

Opinie (6)

kaban

Zastanawiałem się na tym kijem ale biorąc pod uwagę to, że dużo brodzę wybrałem Flash'a One.Spin 42. Dojście do miejsówek z głębszą mam w miarę niezłe i zdecydowałem się na ten jednoskład. [2019-11-01 09:55]

ryukon1975

Też zastanawiam się nad spinningiem o cw 42 g. Z racji tego że podczas ostatnich wyjść z wędką odkryłem trochę nowych miejscówek, głębokich i o dość nurtowym charakterze. Długość jakiej będę szukał to minimum 2,45 m. [2019-11-01 10:20]

redakcja

Zapraszamy do przejrzenia oferty wędek Black Rock II w naszymsklepie. Kije szybko schodzą i nie ma już wszystkich długości ale od nowego sezonu z pewnością się pojawią. [2019-11-01 12:27]

Sith

Jak zwykle ***** z + [2019-11-04 07:47]

fijolek

Mam ten kijek i też z kołowrotiem ryobi wyciągnoł już pare szczupaków z czego jeden 95cm. Na wedkowanie rzeczne bardzo dobrze się spisuje. [2019-11-05 08:10]

ryukon1975

Powiem że taki szczupak to dla tego kija żadne wyzwanie. Widziałem na You Tube hol suma pewnie około 1,5 m na tym kiju. Jest to kij z gatunku -jak porządnie zatniesz to kilówce łeb urwiesz. Takie wędki też są potrzebne i świetnie się sprawdzają w trudnych rzecznych warunkach. [2019-11-09 17:11]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Społecznościowy Portal Wędkarski wedkuje.pl
2008 - 2019