Zaloguj się do konta

Pokrowce Team Dragon, niezawodna klasyka

Zasób sprzętu jakiego używa się dziś w wędkarstwie gruntowym jest ogromny. wręcz jest rzeczą niemożliwą by wziąć i mieć nad wodą wszystko. Jednak jest pewna grupa podstawowych elementów których używa każdy wędkarz. Jeśli zachodzą tu jakieś wyjątki są naprawdę nieliczne. Do tego podstawowego ekwipunku niewątpliwie należą pokrowce do transportu wędek i wędzisk.

Pokrowce Team Dragon

Pokrowce Team Dragon występują w czterech długościach 130, 145, 155 oraz 165 centymetrów. Posiadają dwie komory na wędziska. Można w nich swobodnie zmieścić dwie wędki uzbrojone w kołowrotki plus dwa wędziska bez kołowrotków. W komorach tych znajdziemy sznurki do ewentualnego wiązania wędzisk jeśli zachodzi taka potrzeba. Dodatkowo wyposażono je w kieszeń boczną na podbierak i podpórki. Posiadają też dwie mniejsze kieszenie w których można przewieźć drobniejsze akcesoria. Jego ściany główne wyłożono miękkim i grubym materiałem który amortyzuje kontakt wędzisk z twardymi przedmiotami na zewnątrz. Dzięki temu wędziska są w pełni bezpieczne. Podczas przenoszenia go na stanowisko dysponujemy pasem do założenia pokrowca na ramię lub dwa krótsze paski spinane rzepem do niesienia go w ręce. Pokrowce te występują również w wersji trzykomorowej.

Mój wybór, pokrowiec dwukomorowy 145 cm

Z racji potrzeb i ja stanąłem przed wyborem pokrowca dla swoich potrzeb. Ogólnie nie lubię nosić za sobą więcej jak potrzebuję. Dlatego wybierałem z umiarem wiedząc że ten pokrowiec i jego zawartość przyjdzie mi za sobą nosić cały sezon podczas łowienia z gruntu wędziskami typu feeder. Warunki wodne w ciągu ostatnich lat są takie a nie inne, nie oczekiwałem zmian. Wiedziałem że poziom wody będzie niski a większość czasu spędzę nad mniejszymi i średnimi rzekami. Dlatego wędziska których używam to kije o długości 3,6 oraz 3,9 m, dłuższe naprawdę nie są potrzebne. W ten sposób zapadła decyzja o podstawowych parametrach nowego pokrowca. Wybrałem dwukomorowy model o długości 145 cm.

Wybrany model wystarcza spokojnie by zabrać potrzebną mi ilość wędzisk. Zazwyczaj są to dwa góra trzy kije. W długiej bocznej kieszeni spokojnie mieści się podbierak oraz podpórki. Wykorzystałem też dwie mniejsze kieszenie z drugiej strony pokrowca. W jednej z nich przechowuję gotowe przypony na zwijadełkach w pudełku. W drugiej zaś materiały na przypony jeśli zaszłaby potrzeb ich dorobienia nad wodą. W skład tych materiałów wchodzą plecionki, żyłki, haki, krętliki oraz nożyczki do plecionek. Zawartość tych kieszeni pomimo że dość spora gabarytowo jest bardzo lekka więc nie wpływa negatywnie na komfort używania pokrowca.

Ogólnie pokrowiec jest bardzo solidny. Mocny, trwały a do jego wykonania użyto materiałów dobrej jakości. Spełnia wszystkie wszystkie moje wymagania. W codziennym użytkowaniu jest poręczny i wygodny. Należy tylko dbać o to by nie przesadzić z sprzętem który w nim transportujemy. Każdy wędkarz oprócz pokrowca z wędziskami używa plecaka czy większej torby na drobniejszy sprzęt typu ciężarki, koszyki zanętowe, zanęty i wiele innych drobiazgów potrzebnych podczas zasiadki.

Sprawdzony sprzęt warty zaufania

Sprzęt wędkarski na rynku można dzielić według różnych kategorii. Może to być jego przeznaczenie, przedział cenowy i wiele innych. Można go też podzielić na czas w którym jest on dostępny na rynku. W ten sposób wyodrębnimy "hity" jednego sezonu jak i dobre sprawdzone rzeczy które są w ofercie rynkowej od lat i ciągle mają nabywców. Pomimo że słowo "nowość" wabi skutecznie to właśnie wśród tych wieloletnich weteranów watro szukać rzeczy dobrych, praktycznych i sprawdzonych.

Pokrowiec Team Dragon który opisałem wyżej niewątpliwie już można zaliczyć do tytułowej klasyki. Sposób wejścia danego sprzętu do tej grupy jest prosty pomimo że tylko w teorii. Wędkarz kupuje daną rzecz i ją używa. Jednak jak wiadomo nic nie jest wieczne. W zależności od intensywności używania kiedyś przychodzi koniec jej przydatności do użycia. Na jej miejsce trzeba kupić kolejną. Jeśli ten wędkarz na jej miejsce wybierze ten sam model to jest to dla niego najlepsza ocena. Właśnie takie decyzje podejmowane przez użytkowników na podstawie doświadczenia praktycznego sprawiają że wybrane artykuły goszczą w ofertach i nad wodami przez długie lata. Pokrowiec Team Dragon na zdjęciach też nie jest moim pierwszym z tej serii.

Opinie (19)

kaban

Nie moja metoda łowienia ale jeśli chodzi o trwałość materiału nie wątpię. [2019-09-11 15:39]

Smolik

Jak zwykle dokładnie i fachowo przedstawiony sprzęt przez Krzysztofa. Tak się składa, że mój pokrowiec ma już swoje lata i zdarzają się już kłopoty z jego zamkiem. Możliwe, że skorzystam z opisu i w niedalekiej przyszłości wybiorę któryś z pokrowców. Piątka za artykuł ***** i pozdrawiam :) [2019-09-11 18:46]

erykom

Mam wiele sprzętu Dragona i sobie chwale ale ich pokrowiec ktory zakupilem to jedno wielkie dno! Po kilkunastu razach nad woda wyglada jakby wpadl w wir traby powietrznej. Popekany i poprzecierany material, pourywane zamki. Dodam ze dbam o sprzet. To juz Moj stary pokrowiec Mikado za 50 zl byl lepszy i wytrzymal wiele lat [2019-09-12 05:49]

ryukon1975

Dzięki wszystkim za opinie. Krzysztofie starałem się opisać ten pokrowiec w miarę dokładnie ale bez niepotrzebnego rozciągania tekstu. Mateusz trudno mi się wypowiedzieć, firma Dragon ma wiele pokrowców w ofercie. Używałem kilka z nich ale nie wiem o jaki model Tobie chodzi. Jak widzisz ja o ten nie dbam ponad stan leży przeważnie na glebie i przyjmuje na siebie całe zło bo taka jego rola a najważniejsze jest to co w środku. [2019-09-12 11:27]

dorota-olejnik

bardzo dobry pokrowiec jedyne co mi się posuło to zamek w małej bocznej kieszonce przez 3 lata użytkowania [2019-09-14 17:52]

w-ptak

Odnośnie bardzo krytycznej uwagi kolegi @erykom. Na długo przed dokonaniem wpisu pod tym artykułem, zwrócił się do mnie z informacją nt. pokrowca. Pisał, że użytkuje blisko 1,5 roku i powstały zniszczenia. Nie posiada paragonu i nie ma możliwości reklamowania. W tej sytuacji, bez wnikania w szczegóły (czy to aby jego pokrowiec, jak długo i w jaki sposób użytkuje, itp.) zaoferowałem pomoc sprawiając wymianę na nowy z pominięciem obowiązującej procedury w serwisie (w wielu przypadkach serwisanci potrafią zdiagnozować przyczynę uszkodzeń np. wada materiału, zły szew, celowe działanie, niewłaściwe użytkowanie itd.). Oto kopia mojego mejla: "Wiadomość wysłano: 2019-07-29 07:29 Cześć, Przyślij na adres Waldemar Ptak, Design Fishing, ul. Szubińska 2, Kruszyn Krajeński, 86-005 Białe Błota. Pomogę ci to wymienić. Do środka włóż kartkę z adresem zwrotnym i tel. do siebie. Pzdr." Do dzisiaj @erykom tego nie uczynił, ale uraczył nas wspomnianym już komentarzem. Niestety, ludzie często powodują zachwianie mojej wiary w ludzi. [2019-09-17 07:24]

erykom

Jak będę w domu to skopiuje naszą korespondencję jeśli Pan chce i wtedy zobaczymy kto mówi prawdę. Miał Pan jeszcze zapytać w serwisie czy na pewno zareklamują mi ten pokrowiec bez paragonu bo po co na darmo wysyłać i do dzisiaj zero odpowiedzi. Napisałem ponownie do Pana i nadal zero odpowiedzi a zobaczył Pan Mój komentarz i już szuka Pan dziury w całym. [2019-09-17 07:57]

SlawekNikt

Krzysztof co to za model plecaka ? Nie wiem jak te nowe pokrowce, ale starszy model polecam. Erykom jeśli masz paragon i sprzęt jeszcze na gwarancji to wysyłaj i reklamuj. Napisz też co to za model bo była taka seria pasów biodrowych i chyba też plecaków techlite lite i ta była bardzo słaba jakościowo. Są nawet wpisy na ten teamat. [2019-09-17 09:15]

ryukon1975

Sławek lecak to jest takie coś z linku. https://allegro.pl/oferta/plecak-turystyczny-trekkingowy-traverse-hi-tec-65l-8331178190 [2019-09-17 09:18]

luxxxis

A co to wrzaski u mnie na dzielnicy? Nie macie o co drzeć kotów? Erykom--jesteś dużym chłopcem i wiesz że wszystko ma prawo się spier....lić,wiesz że jedna jaskółka wiosny nie czyni i że na podstawie jednego brania dnia do końca nie ocenisz. Trafił ci się egzemplarz do dupy? tak bywa przeca,droga z chin na magazyny dragona długa,z ich magazynów do sprzedawcy także,sprzedawca może ciąć koszta i kisić te fanty w podrzędnym chlewku. A na koniec wpada pan Erykom i wrzeszczy do dystrybutora że kija zagubił jadąc rowerem,nie do sprzedawcy a do importera w zasadzie. Coś pominąłem? chyba nie. Na czym polega bajer? ano na tym że nawet "importera" czyli f.Dragon żółtki potrafią czasami okpić i zrobić partię "tańszą"-czytaj słabszą jakościowo,to pójdzie do PL i pośród miliona innych potrafi się prześliznąć na sklep.To może być 1 szt,100szt a może i więcej. Niemniej jednak to pieprzony ułamek promila badziewia w całookształcie rzeczy dobrych i sprawdzonych czyż nie? [2019-09-17 09:40]

luxxxis

Jeszcze 1 paradoks--f.dragon nie prowadzi sprzedaży detalicznej,wszelkie achy i ochy kieruje się do sprzedawcy czyli sklepu,ci dają towar na serwis i awaria w mig usunięta. To jedyna opcja dla szarego kowalskiego. Dla starej gwardii portalowej jest jeszcze opcja nr 2--"z partyzanta" ,zwrócenie się do koggoś związanego z firmą o pomoc w sytuacji gdy wcieło paragon,to ludzkie wpizdu i normalne,kolesiostwo tak zwane na tym polska stoi przecie. Waldek zaoferował pomoc poprosił jednak o paragon,no i gitara,skoro go masz to bajka,zrób zdjęcie i wrzuć w hydepark razem z fotą rzeczonego pokrowca,dla zasady bo sytuacja się zaognia i pląta,wątek zaginie a smrodek na firmie zostanie. Podsumujmy-coś gdzieś rypło,przewińmy wszystko do początku a gwarantuję ci załatwienie sprawy. [2019-09-17 09:55]

ryukon1975

Na koniec wypada pier...ć ręką w stół i krzyknąć "cisz ku..a na budowie". Niestety tak tu bywa czasem to już nie hobby a paranoja. Jestem ciekaw czy jak komuś się zepsuje auto lub telewizor to wchodzi na portal tematyczny i płacze czy jedzie do serwisu i go naprawia. Niestet na jedyne słuszne w tym kraju radio się nie płaci a cudów oczekuje wielu. :) [2019-09-17 10:30]

erykom

Pan W. nie lubi publicznej krytyki i dlatego zareagowal jak zareagowal a skoro mnie wywolal do tablicy to musze tez zareagowac. Juz mi sie odechcialo reklamacji a za 100 zl kupie inny i lepszy pokrowiec niz to scierwo [2019-09-17 10:54]

erykom

Krzysztof juz nie bron kolegi bo to on sam zaczal prywatna sprzeczke. [2019-09-17 11:05]

erykom

Slawku problem w tym ze zgubilem paragon i dlatego poprosilem Pana W. o pomoc. Zaraz bedzie ze to nie Moj pokrowiec i ze mam go 10 lat i probuje inny wyludzic. Juz nic nie reklamuje a zreszta to Moj pech ze zakupilem takie scierwo hu.a warte. Zakupie inny pokrowiec i bedzie ok [2019-09-17 11:09]

ryukon1975

Absolutnie nikogo nie bronię. Tu dorośli ludzie i myślę że nikomu opieka nie jest potrzebna. Stwierdziłem tylko fakt. Niestety tu trudno coś napisać bo często wiele osób jest mocno urażona z tego powodu. Ostatnio jak napisałem kilka zdań na temat kukurydzy obraziłem cały wędkarski powiat i dwie wioski z sąsiedniego. :) Dlatego często nie komentuję pomimo że jest ochota. Lepiej napisać w tym czasie jakiś tekst i wrzucić na blog. Właśnie taki piszę i dlatego tu zaglądam. Już niedługo jednak bo i wypad nad rzekę trzeba dziś zaliczyć. Zrobić kilka zdjęć do tekstu, Tam jest cisza i spokój. :) [2019-09-17 11:13]

erykom

[2019-09-17 11:17]

w-ptak

Cześć, dla dobra meritum tej dyskusji przypomnę. @erykom poprosił mnie o pomoc informując o braku paragonu. Wyraziłem chęć pomocy wysyłając mu mejl: "Wiadomość wysłano: 2019-07-29 07:29 Cześć, Przyślij na adres Waldemar Ptak, Design Fishing, ul. Szubińska 2, Kruszyn Krajeński, 86-005 Białe Błota. Pomogę ci to wymienić. Do środka włóż kartkę z adresem zwrotnym i tel. do siebie. Pzdr." @erykom, już kolejny raz wyrażasz się wulgarnie. Forum i sekcja komentarzy nie jest odpowiednim miejscem na wulgaryzmy. [2019-09-17 18:02]

luxxxis

Ale czad :) Odnosząc się do mojej wcześniejszej wypowiedzi-UMKŁO mi gdzieś że Erykom ni ma tego paragonu,sorki panowie,lataka lecą pentium już nie ten. Podsumowując-- Eryk ślij zwłoki pokrowca na firmę i gitara,opcja dobra przeca,firma dopomoże . [2019-09-17 19:21]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Społecznościowy Portal Wędkarski wedkuje.pl
2008 - 2019