menu

Gwarancja wędki firmy Dragon

utworzono: 2022/10/28 19:20

more_vert

natan457
[2022/10/28 19:20]

Witam, od nie dawna posiadam wędkę Dragon Pro Guide x Spin. Złamała mi się na łączeniu i szczytówce i stąd moje pytanie, czy jest możliwość gwarancji w tym przypadku i jak wykładała by ona krok po kroku (posiadam kartę gwarancyjną oraz fakturę)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

WedkarzIncognito
[2022/10/30 11:55]

Złamała Ci się? Sama się złamała? Jeżeli uszkodzenie powstało na skutek nieprawidłowego użytkowania (tj. podczas transportu, składania lub rozkładania wędziska, przeciążenia blanku itd.), to marne szanse na uznanie gwarancji. Druga sprawa jest taka, że serwis dragona i uznawanie przez nich gwarancji to temat mocno rozbieżny. Są użytkownicy, którzy uważają, że dragon wszystko uznaje i mają super, ekstra, fantastyczny serwis. Jednak z drugiej strony są też głosy, że wszystko odrzucają, a argumentacją ze strony serwisu jest to, że uszkodzenie powstało na skutek nieprawidłowego użytkowania i winę za uszkodzenie ponosi użytkownik. Oczywiście takie uszkodzenie nie podlega gwarancji i naprawa może odbyć się odpłatnie. Tak przynajmniej wynika z informacji, które posiadam. Nie są to informacje w stu procentach potwierdzone, ponieważ źródłem tych informacji są internety. Możesz oddać wędzisko na gwarancje i aż sam jestem ciekaw, jak potoczy się ta sprawa.
Jednak kroki, jakie powinieneś poczynić, aby oddać wędzisko na gwarancję, to po pierwsze skontaktować się ze sklepem, w którym zostało zakupione wędzisko i przedstawić im zaistniałą sytuację, a po drugie to sklep powinien się zająć cała tą procedurą związana z gwarancją producenta. Po Twojej stronie jest jedynie spakowanie wędziska wraz z dowodem zakupu, zapewne wypełnienie stosownego formularza i odesłanie lub dostarczenie wędziska do sklepu, z którego zostało ono zakupione. Reszta jest już po stronie sklepu. Pozdrawiam.

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

Sith
[2022/11/02 07:48]

"Złamała się" - sama z siebie, i to w dwóch miejscach jednocześnie? A to wredna suka!
Wędkuję od ponad 60-lat, spinninguję (wyłącznie) od 30-lat i "udało" mi się złamać wędkę 1 (słownie jeden) raz, gdy bezmyślnie przeciążyłem wędkę podczas trudnego holu. Wędka sam się nie łamie, zazwyczaj jest to nieumiejętne obchodzenie się ze sprzętem użytkownika, znacznie rzadziej wada materiałowa.
Przemyśl jaka mogła być przyczyna tego, że ZŁAMAŁEŚ wędkę, w jakich okolicznościach i czy składanie reklamacji ma w ogóle sens.

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

Weź udział w dyskusjiperson


replywróć