menu

Uniwersalny rzeczny spinning ok 2,7m

utworzono: 2021/04/13 19:23

more_vert

superzander
[2021/04/13 19:23]

Łowiąc na Wiśle z brzegu najczęściej używam kijów około 3m bo są najwygodniejsze, szczególnie na dzikich odcinkach rzeki (prowadzenie przynęty itp). Ostatnio zacząłem częsciej zaglądac na odcinki nieco uregulowane gdzie w zastoiskach i klatkach można pobawić się różnymi metodami prowadzenia przynęty z opadem włącznie. W takich warunkach mniej męczący były kij nieco krótszy ok. 2,7 m. Szukam więc czegoś o uniwersalnym cw co będzie raczej szybkie, fajnej jakości, nie będzie zabijało ceną i nada się do różnych technik prowadzenia przynęty, z naciskiem na opad. Najczęsciej bedę polował na szczupaki czy sandacze a i okoń będzie przyłowem. 
Wytypowałem następujące kije, które mieszcza się w przedziale do 600 zł (mniej więcej):
TD z series 2,7 14-35 gr
dragon pro guide x 2,75 10-30gr
dragon pro guide x 2,75 14-35 gr
robinson diaflex speeder pike 2,7 8-35 gr
Konger PALADIN CX HARD BLADE 275/10-35
Konger paladin black rider 2,7 do 28 gr

Jesli możecie coś tu podpowiedzieć, zasugerować z tego grona to będę MEGA wdzięczny. 

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

kaban
[2021/04/13 20:57]

Ja współpracuję z Dragonem więc te kije znam ale dodałbym jeszcze model Team Dragon Z-Series o długości 2,75 i cw 14-35 gram.

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

Jakub Woś
[2021/04/14 08:50]

Szukasz czegoś pod opad ,szybkiego moim zdaniem Robinson Diaflex speeder pike 2,7 8-35 gr sprawdzi się w tej roli idealnie.

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

Sith
[2021/04/14 08:54]

Nie ma wędzisk "uniwersalnych", a już na pewno nie są takimi wędziska o CW od 8g w górę. Dolne CW nie powinno przekraczać 5g, wówczas można uznać taki kijek jako pseudouniwersalny. Niewiele znam wiślane miejscówki (za wyjątkiem odcinka górskiego), ale uważam, że wędkowanie w Wiśle jednym wędziskiem jest porównywalne ze spożywaniem lodów przez opakowanie.

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

Jakub Woś
[2021/04/14 09:05]

Nie ma wędzisk "uniwersalnych", a już na pewno nie są takimi wędziska o CW od 8g w górę. Dolne CW nie powinno przekraczać 5g, wówczas można uznać taki kijek jako pseudouniwersalny. Niewiele znam wiślane miejscówki (za wyjątkiem odcinka górskiego), ale uważam, że wędkowanie w Wiśle jednym wędziskiem jest porównywalne ze spożywaniem lodów przez opakowanie. Zależy jeszcze co kto ma na myśli pisząc uniwersalny. Dla mnie to "ogarniecie" jak największej liczby gatunków w miarę wygodnie i efektywnie. Więc też skłaniałbym się ku wędzisku o cw od 5-6g. Natomiast autor zaznaczył, ze ma to być głównie kij na szczupaka i sandacza. W takim przypadku przedział 8-35 jest jak najbardziej sensowny
 

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

kaban
[2021/04/14 16:09]

Tak nie ma uniwersalnych ale moja odpowiedź i Jakuba jak mniemam dotyczy cw:-)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

superzander
[2021/04/14 19:00]

Ten kij td z series został wymieniony jako pierwszy :-) Jak coś możesz o nim więcej powiedzieć to zapraszam :-)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

superzander
[2021/04/14 19:11]

Nie ma wędzisk "uniwersalnych", a już na pewno nie są takimi wędziska o CW od 8g w górę. Dolne CW nie powinno przekraczać 5g, wówczas można uznać taki kijek jako pseudouniwersalny. Niewiele znam wiślane miejscówki (za wyjątkiem odcinka górskiego), ale uważam, że wędkowanie w Wiśle jednym wędziskiem jest porównywalne ze spożywaniem lodów przez opakowanie. Nikt nie mówi o tym żeby wybierać się na sumy i okonie z taką samą wędką - uniwersalność ma też swoje granice. Łowię jakieś 30 lat z czego lwią część stanowi wiślany spinning. W zależności od pory roku, rodzaju łowiska i ryb na jakie się nastawiam, zabieram czasem dwa spinningi a czasem jeden. Nie narzekam na brak kijów, których trochę się uzbierało, a mimo to od czasu do czasu stwierdzam, że trzeba modernizować arsenał. Kije krótsze (2,7m), którymi dysponuję są bardziej dostosowane do mojego łowenia w dośc specyficznych zbiornikach z wodą stojącą (przede wszystkim zakrzaczone i bardzo trudne technicznie starorzecza) i dlatego na Wisełkę szukam czegoś innego. Kij o cw 10-30 gram to zawsze będzie wiślany uniwersał, kto łowi na wielkiej rzece ten się zgodzi.
 

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

barrakuda81
[2021/04/14 19:36]

Taki uniwersał rzeczny jest patentem niezwykle praktycznym.Zawsze będzie jakimś kompromisem.Może być bardziej "boleniowa", bardziej "sandaczowa" itd.Czasem trzeba mieć nad rzeką dwa kije ale to raczej jest kara niż przywilej więc lepiej mieć jedną ulubioną która i zatnie i wyholuje.Pół biedy jesli łowimy głównie woblerami bo ogarniemy jednym kijem, sandacza, bolenia i szczupaka.Gorzej kiedy trzeba zaprezentować gumę na ciężkiej główce w rwącej rynnie...Majówka niebawem chociaż biało za oknem to ciarki po plecach chodzą:-) Już odliczam:)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

superzander
[2021/04/14 20:23]

Też się nie mogę doczekać :-) Pewnie się gdzieś spotkamy :-)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

kaban
[2021/04/15 09:50]

Co do Z-Series opisałem lżejszą wersję o tej długości na swoim blogu i możesz zerknąć. Opis kija w cw podanym dla ciebie znajdziesz w necie bez problemu.

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

kaban
[2021/04/15 09:53]

W sumie napisałeś na początku skrótem i nie skojarzyłem :-)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

Tomasz J
[2021/04/15 12:40]

 Kij o cw 10-30 gram to zawsze będzie wiślany uniwersał, kto łowi na wielkiej rzece ten się zgodzi.
 
Ja bym powiedział, że nie tyle wiślany, co ogólnie wielkorzeczny, Nada się i na bolka i na sandała i na szczupłego, a i duże okonie czy białoryb da się tym połowić (choć w tym przypadku to już o  komfortowym łowieniu raczej ciężko mówić). 
Tak w ogóle to ja rozumiem postęp i rozwój technologii, ale jak sobie przypomnę czasy, gdy człowiek miał 1-2 spinningi (najczęściej jakąś szklaną germinę) i łowił na to wszystko (od okoni po nieduże sumy) to mam trochę wrażenie, że ta cała specjalizacja przekroczyła chyba granice absurdu. 

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

barrakuda81
[2021/04/15 20:17]

Też się nie mogę doczekać :-) Pewnie się gdzieś spotkamy :-)

  Na pewno.Powodzenia w wyborze dobrego kija.Pozdr.
 

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

superzander
[2021/04/18 11:04]

Wybór prosty nie jest, mam nadzieję, że w najbliższych tygodniach coś się wyklaruje :-)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

Sith
[2021/04/19 07:16]

Taki uniwersał rzeczny jest patentem niezwykle praktycznym.Zawsze będzie jakimś kompromisem. (...) więc lepiej mieć jedną ulubioną która i zatnie i wyholuje. (...) Tu się zgodzę w pełni. W moich okręgach Sieradz, Piotrków, Skierniewice) nie ma wielkich rzek, więc i sprzęt nie musi być pancerny, a niezbitą prawdą jest, że każdy ma swój ulubiony kijek i mogą się one różnić biegunowo. Moim ulubionym jest Silstar Pinnacle Vision T 7-21g, a moja Pani niemal nie rozstaje się z Okumą Black Rock 3-18g.
Każdy ma swoich znajomych... ;))
 

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

Weź udział w dyskusjiperson


replywróć