menu

Wędki węglowe a ich trwałość.

utworzono: 2011/08/07 11:07

more_vert

arbeiten100
[2011/08/07 11:07]

Witam. Chciałbym się zapytać, jak wytrzymałe są wędki z włókna węglowego. Słyszałem, że przy lekkim uderzeniu takiego wędziska może, a nawet powinna się skruszyć. Czy to prawda? Na co trzeba uważać przy używaniu takiego sprzętu- o burzy wiem oraz o liniach wysokiego napięcia.

Posiadam wędkę Konger Carbomaxx Feeder cw. 150g.

Pozdrawiam.


Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

jamesbond
[2011/08/07 11:17]

bez przesady jak lekko uderzysz nic się nie stanie. Ale serio lekko. Są to wędki kruche ale odporne na odkształcenia. jak walniesz główką jigową też może coś się stać ale nie od lekkiego puknięcia. No cóż taki to materiał. Sa oczywiście wzmacniane i powłoka grafitową itp więc jest to lepsza propozycja od samego carbonu. 

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

spines21
[2011/08/07 11:45]

To,że na wedce pisze "węgiel"albo "carbon" to jedno a ile i czy jest tam wegiel to inna sprawa.Sam węgiel jest kruchy i podatny na zniszczenie przez uderzenie lub zgniecenie,ale jest wytrzymały na zginanie i dlatego robi się z niego  wędziska.Wedi węglowe są bardziej sprężyste,można nimi lepiej i dalej rzucać,no i mają moc w blanku co daje lepszą pracę podczas holu.

W tańszych patykach używa się kompozytów z domieszkami węgla,poprawia to pracę a nie podnosi zbytnio ceny.

 



Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

bigrybka95
[2011/08/07 12:41]

Jak o każdy sprzęt i o wędziska też dbać trzeba.
Wystarczy że wędka będzie przechowywana w pokrowcu a nic się z nią nie stanie.
Warto wspomnieć o drobinkach piasku i innych obiektach które mogą znaleść się pomiędzy
segmentami wędki , osobiście zawsze sprawdzam  ponieważ , nawet mały kamyczek może spowodować złamanie  lub uszkodzenie .


Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert



Wędki tego typu jak Kolega Spines pisał są bardzo odporne na zginanie ale już nie na uderzenia w szczególności o twarde rzeczy, np. kamienie. I tu trzeba uważać. Ale jak się o nie odpowiednio dba to odwdzięczą Ci się swoimi właściwościami, czyli mocną i lekkością. A tak na dobrą sprawę to NIE ma rynku wędziska "węgolwego" tak ogólnie które kiedyś się nie złamie. KAŻDE bedzie musiało zakończyć swój żywot. PS. Samych spinów łamię w roku ze dwie sztuki i za bardzo się tym nie przejmuję;) A nie mam tanich kijków.


Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

spines21
[2011/08/07 14:02]

Jest tak jak kolega pisze;każdy patyk można:) Czasem trzeba się tylko bardziej postarać:)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

ayem
[2011/08/07 14:18]

węglowa czy nie to o każdą wędkę należy dbać tak samo a wszystko będzie ok i bez zbędnej przesady .


Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

spines21
[2011/08/07 14:26]

100% racji

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert



węglowa czy nie to o każdą wędkę należy dbać tak samo a wszystko będzie ok i bez zbędnej przesady .

Tyż popieram:)))


Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

sp1ap
[2022/11/13 23:51]

Ja od wielu lat jestem skoncentrowany na wędziskach grafitowych, zwłaszcza batów dłuższych od 5m, bo od 6m to jednak już ciężar wędziska się bardzo liczy! Zarówno wytrzymałość na zgięcie przy holu ryby, jak i odporność na uderzenia są zależne od wielu czynników, a w zasadzie od stosunku grafitu do pozostałych komponentów. Praktycznie oznacza to, że wędziska typowo grafitowe znane są z lekkości, a kompozytowe z wytrzymałopści na zgięcie i odporności na złamanie. Takie, ktore spełniają oba wymogi są z reguły bardzo drogie. Miałem w ręce bacik 7m firmy Mistrall ważący bagatela, zaledwie 200g, ale jego cena wynosiła 1500USD, więc wydaje mi się, że u nas w kraju mało kto takie wędzisko kupuje, chociaż ...... kto bogatemu zabroni, prawda?

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

kaziq
[2022/11/14 11:11]

Westin W4 kontra witka leszczynowa spotykające się podczas wyrzutu (wcale nie jakiegoś mocnego)- 1:0 dla leszczyny!

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

Sith
[2022/11/14 11:14]

(...) A tak na dobrą sprawę to NIE ma rynku wędziska "węgolwego" tak ogólnie które kiedyś się nie złamie. KAŻDE bedzie musiało zakończyć swój żywot. PS. Samych spinów łamię w roku ze dwie sztuki i za bardzo się tym nie przejmuję (...) To ciekawe co piszesz. Używam wędek grafitowych co najmniej od 20-lat i jak dotąd złamałem 2 (słownie dwa) li tylko i wyłącznie z mojej winy, żadnych przypadkowych złamań nie doświadczyłem.
 

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

bluehornet
[2022/11/16 12:00]

Mam węglówkę  pickerka Dragon Maxima Quiver i pomimo łowienia nawet w nocy nie chce się złamać ;)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

Tomasz J
[2022/11/17 08:31]

Powiedzmy sobie otwarcie, nie ma wędki, której się nie da złamać. Wszystko zależy od obchodzenia się ze sprzętem. Wędziska węglowe/grafitowe są teoretycznie bardziej kruche od "szklanek" a przez to mniej odporne na uderzenia, z drugiej strony jednak moje kije już wiele razy spotkały się z odrzańskimi kamieniami i oprócz jednego wyjątku (ale to było gruchnięcie z kijem i na kij) wszystkie mają się świetnie.

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

more_vert

ryukon1975
[2022/11/17 12:46]

:)

Co chcesz zrobić?close

odpowiedz border_color
Wrzuć na fb

Weź udział w dyskusjiperson


replywróć