menu

poprzednie galeria następne

Nowa galeria Pogoria I.Po południu zawsze jeżdżę gdyż ranne ryby przestały mnie bawić.Tego dnia wzięło mi kilka leszczy ale trzy zdołałem wyjąć.Jeden poszedł mi z przyponem,jeden wypiął się(może mały haczyk,14-tka) a trzy wziąłem.Wszystkie 50-tki.Chyba znalazłem na nie miejsce.Pa

Autor: Czesław Bednarczuk